poniedziałek, 20 lutego 2017

Charoset

To pyszne i bardzo słodkie danie. Bez soli, bez cukru, bez gotowania, bez pieczenia, na zimno, pełne przypraw. Kroisz, mieszasz i masz. Sycące i pełne witamin. Całość zależy od doboru składników. Charoset jest jednym ze składników talerza sederowego na święto Pesach. Istnieje charoset sefardyjski i aszkenazyjski. Poniżej prezentuję charoset osobisty.


Składniki pokrojone drobno:
daktyle - najlepiej w przeważajacej ilości nad innymi składnikami
rodzynki
gruszki zamiast jabłek
pokruszona lub rozdrobniona czekolada z dużymi orzechami laskowymi
banan
orzechy dowolne
Przyprawy w sporej ilości i nie jest to szczypta tego czy tamtego:
anyżek
cynamon
mielony goździk
kardamon

Niektórzy dodają wina, inni miód czy sok. Nie potrzeba dodawać cukru a jeśli miód to tylko dla zdrowia i troszeczkę. Charoset jest tak słodki , że absolutnie nic więcej mu nie potrzeba oprócz tego co ma : owoce , przyprawy i orzechy. 


Charoset tworzy masę o smaku podobnym do marmolady. Konsystencja przypomina mazidło lub marmoladę. Daktyle mają taką właściwość, że kiedy pokroi się je na cząstki to po pewnym czasie stają się smarowidłem. Konsystencja tego "naturalnego dżemu" bez smażenia ma przypominać glinę, którą izraelczycy wyrabiali jako niewolnicy w Egipcie. Po wyjściu z Egiptu charoset ma przypominać raz do roku czego doświadczał lud Izraela w czasie niewoli. 

Charoset włożyłam do małego pojemnika szklanego i ozdobiłam dużą kulką czekoladową. To osobisty dodatek symbolizujący tajemnicę i jej odkrywanie. Kulistość symbolizuje brak początku i końca, ciągłość, obraz wieczności .

Oczywiście jest to związane z historią święta Pesach. 

Życzę smakowitego charosetu.





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

wpadnij na komentarz: